Bezpieczeństwo podczas wojny

Jeśli zaś chodzi o wasze i moje bezpieczeństwo, bo zamierzam walczyć na froncie z wami, a nie siedzieć w bazie, to skwituję to powiedzeniem odpowiednim do okoliczności: Nikt nie może żyć wiecznie, ale przynajmniej może spróbować! Tak, będziecie bezpieczni — kontynuował poważnym tonem. — Ale bezpieczeństwo nie polega na unikaniu bezpośredniego konfliktu z wrogiem, na ucieczce czy dezercji. Polega na zlikwidowaniu przeciwnika, zanim on nas zlikwiduje: szybko, skutecznie i przy minimum wysiłku. Musicie napadać na wroga, gdy najmniej tego oczekuje, gdy je lub śpi, a zwłaszcza gdy jest święcie przekonany, że nic mu nie grozi w obrębie setek mil. Musicie wyrastać przed nim spod ziemi i zabijać, nim zauważy, co się święci.

Zawód: wojownik, James White, Iskry, 1986, str. 15-16.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s